kotlety gryczano-ziemniaczane

Gdy zostanie nam kasza lub ziemniaki z poprzedniego dnia i brakuje pomysłu na wykorzystanie wtedy przychodzi do głowy hasło KOTLETY, a w nich można umieścić wiele, a nawet i więcej niż wiele. Swojej rodzinie w takie kotlety pakuję dodatkowo jarmuż, szpinak, rukolę i inne zieleniny.

Polecam przygotować większą ilość kotletów i zamrozić. Potem tylko wystarczy odgrzać np w grillu elektrycznym, dodać na talerzyku kiszone warzywa schowane w lodówce i mamy w 10 minut smaczny obiad. Zdrowo, szybko, bez problemu. Ideale rozwiązanie na zabiegane dni. Takie odgrzewane w grillu zyskują dodatkowo chrupkość, co jestem przekonana, że znajdzie zdecydowanie większe grono zwolenników.

  • ugotowane ziemniaki
  • ugotowana kasza gryczana (biała, niepalona)
  • drobno pokrojona podduszona cebulka
  • natka pietruszki drobno pokrojona
  • majeranek
  • zmielone siemię lniane
  • sól,pieprz
  • olej kokosowy do smażenia
  • maka ryżowa do panierowania
  1. Wszystkie składniki łączymy, mieszamy, możemy rozdrobnić blenderem, co zdecydowanie ułatwia pracę przy przygotowywaniu większej ilości kotletów/ lub rozgnieść widelcem jeśli robimy raptem parę kotletów.
  2. Dłonie moczymy w wodzie i nabieramy porcję masy, formujemy kotlet, obtaczamy w mące ryżowej i smażymy na patelni.

 

Continue Reading

kefir na mleku ryżowo-migdałowym

HURA!!!     HURA!!!    HURA!!! 

Tak długo zwlekałam, a jak się okazuje niepotrzebnie. Marzył mi się kefir, wiecie, taki kwaśnawy, wyraźny w smaku i jeszcze połączony z owocami, cynamonem itd.

Mleka zwierzęce odpadły na starcie. Zostały tzw mleka roślinne. Poczytałam, poszperałam, dopytałam i zaczęłam działać.

Dostałam od koleżanki grzybka tybetańskiego. Przedstawiam wam naszego nowego domownika 🙂
dsc_0108

Trzeba o niego dbać jak o żyjątko, bo to w końcu jest prawdziwe żyjątko. Możecie się spotkać z nazwą taką jak grzybek kefirowy, ziarna kefirowe.

Mam grzybek i co dalej? Do słoika (wyparzonego i juz nie gorącego) wlałam szklankę mleka ryżowo-migdałowego i włożyłam grzybek i bez zakręcania zostawiłam na blacie kuchennym. Następnego dnia jednorodny płyn zamienił się w takie coś:

dsc_0106

I to jest nasz kefir. Posmakowałam i oszalałam ze szczęścia. Ten kefir nie potrzebuje żadnych dodatków, jest po prostu pycha!

Co dalej? Przecedziłam kefir przez sitko PLASTIKOWE, grzybek ostał się na siteczku i opłukałam go pod bieżącą wodą.  Do umytego słoika wlałam nową porcję mleka, włożyłam tam grzybek i odstawiłam na blat. A kefir trafił do degustacji domowników i sąsiadów. Ale mówię wam – pycha!!!

 

A wiecie czemu tak zależało mi na kefirze? Taki kefir warto pić, bo:

  • wlewasz miliardy probiotyków do twojego organizmu
  • drożdże, wszelkie patogeny STRZEŻCIE SIĘ! Taki kefir jest ich skutecznym pogromcą
  •  masz pewność że probiotyki, na których tak bardzo nam zależy dotrą do celu, czyli do jelit, że nie zostaną zniszczone przez kwasy żołądkowe
  • pomagamy tworzyć  dobry mikrobiom w naszych jelitach
  • nasze dzieci często od pierwszych miesięcy konfrontowane są z antybiotykami i innymi lekami, wysyp alergii, nietolerancji pokarmowych jest ściśle powiązany z zaburzeniami flory bakteryjnej  – leży mi to bardzo na sercu i szukam ratunku dla jelit naszych dzieci, bo zdrowe jelita są źródłem zdrowia.
  • astma, autyzm, choroba Crohna, refluks, cukrzyca, depresja, kamica nerkowa, nadciśnienie, nowotwory, otyłość, trądzik itd – wszystko to i wiele innych zaburzeń, schorzeń jest powiązane z dysfunkcją jelit, czyli pojawia się wtedy, gdy tych dobrych bakterii mamy za mało, są za słabe i na coraz większą skalę zaczynają grasować złe bakterie, patogeny. Zadbajmy o nasze jelita, tak niewiele potrzeba, można samemu eksperymentalnie, w warunkach domowych na sobie doświadczyć cudownych efektów picia kefiru. Polecam każdemu!

Pijąc kefir nic nie ryzykujesz a zyskać możesz bardzo dużo! 

Continue Reading

kiszona papryka

Coś dla zapracowanych, zabieganych – warzywa na szybko !!!!!

  • papryka kolorowa
  • koper lub owoc kopru włoskiego (do kupienia w sklepie zielarskim, polecam firmy Kawon)
  • korzeń chrzanu
  • czosnek
  • listek laurowy
  • ziele angielskie
  • sól
  • woda
  1. Paprykę szorujemy i pozbawiamy gniazd nasiennych, a potem kroimy w paseczki lub jakikolwiek inny kształt, w zależności co kto lubi.
  2. Na dnie słoika układamy gałązkę kopru, nieco chrzanu i przekrojony na pół ząbek czosnku.
  3. Do słoika wkładamy paprykę, dodajemy listek, ziele angielskie i kilka ziarenek kopru.
  4. Rozpuszczamy 2 łyżki soli w litrze wody i taką zalewą zalewamy całą paprykę.
  5. Ważne – musi zostać kilka cm miejsca w słoiku na wytwory fermentacji.
  6. Ważne – cała papryka musi znajdować się pod zalewą, jeśli wypłynie, to widelcem sprowadzamy ją pod zalewę.

Juz po 3 dniach można się nią delektować. Pyszna i bardzo zdrowa jest też zalewa. Wasze jelitka będą przeszczęśliwe.

Z praktycznych walorów takich specyfików to możliwość przechowywania – UWAGA – po ok 5 dniach kiszenia poza lodówką, zamykasz słoik i wstawiasz do lodówki i masz na szybko warzywko do obiadu, do sałatki, do kanapki, no i do czego tylko dusza zapragnie. Czyli szybko i zdrowo – da się 🙂

 
dsc_0114

 

Continue Reading

torcik orzechowy (bezglutenowy, bezmleczny, bezcukrowy)

BISZKOPT

  • półtora kubka zmielonych orzechów włoskich
  • 12 daktyli
  • 3 jajka
  • pół szklanki wrzątku
  • szczypta soli
  • łyżka kakao
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  1. Daktyle zalewamy wrzątkiem na ok 10 min, po czym miksujemy je na w miarę jednolita masę,czyli tzw pastę daktylową.
  2. Orzechy najlepiej samemu zmielić, wówczas mamy pewność, że nie dostaną się do miału łupinki, co czasem ma miejsce w gotowych paczkach orzechów mielonych .
  3. Włączamy piekarnik na 180 st, termoobieg, środkowa wysokość.
  4. W misce umieszczamy pastę daktylową, dodajemy żółtka i mieszamy. Dodajemy pozostałe składniki i mieszamy aż wszystko się ze sobą ładnie połączy w jednolitą masę.
  5. Blaszkę o średnicy 18 cm smarujemy tłuszczem i posypujemy mąką kukurydzianą a następnie wylewamy ciasto.
  6. Pieczemy ok 25 minut, po czym wyciągamy z piekarnika i pozostawiamy do wystygnięcia.

KREM

  • 250 ml mleka ryżowego
  • 12 daktyli
  • pół szklanki wrzątku
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • aromat waniliowy
  • 150g masła klarowanego
  • ewentualnie kakao lub pół tabliczki gorzkiej czekolady 85% (ale tu już dodamy wówczas cukier)
  1. 200 ml mleka umieszczamy w rondelku i doprowadzamy do wrzenia.
  2. W między czasie do tego mleka dodajemy pastę daktylową (przygotowaną jak wyżej) i mieszamy dokładnie z mlekiem.
  3. W pozostałych 50 ml mleka rozpuszczamy mąkę ziemniaczaną i dodajemy aromat waniliowy (oraz kakao) i całość wlewamy do gotującego się mleka -ENERGICZNIE MIESZAJĄC.
  4. (W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę)
  5. Powstały budyń, (czekoladę) łączymy z masłem klarowanym dokładnie mieszając wszystko ze sobą.
  6. Krem pozostawiamy do ostygnięcia.

Biszkopt przepoławiamy, nakładamy część kremu, przykrywamy drugą częścią biszkoptu i na górze również smarujemy kremem, pamiętając także o posmarowaniu boków. Wstawiamy do lodówki.

dsc_0063

 

Continue Reading